Idea telefonii komórkowej została wymyślona i opracowana w latach 40. XX wieku. Jednak na drodze wówczas stanęła technika. Niezawodna, sprawna łączność na pasmach GHz nie była możliwa i nie dało się połączyć wielu użytkowników telefonów jednocześnie. W telefonii komórkowej chodzi o to, aby wszyscy abonamenci określonej sieci na określonym terenie mogli zostać pokryci siecią komórek. Jeśli widzieliście kiedykolwiek plaster miodu - a z pewnością widzieliście - to wiecie, o czym jest mowa.
W 1956 roku pojawił się na świecie telefon, a właściwie należałoby tu użyć określenia: aparat wymyślony przez firmę Ericsson, pochodzącą ze Szwecji. Ważył on około 40 kilogramów. Miał wielkość dużego pudełka. Żeby go nabyć trzeba było wydać tyle pieniędzy, ile można było wydać na samochód. Sztokholm to miejsce, w którym po raz pierwszy na świecie stu abonentów sieci połączyło się ze sobą na obszarze trzydziestu kilometrów. Dzięki sieci Ericsson właśnie. Po dziś dzień firmy ze Skandynawii odnoszą największe sukcesy na polu telefonii komórkowej. Począwszy od sieci analogowych (technologia NMT), skończywszy na wszystkim nam dzisiaj dobrze znanych GSM.
Telefonia komórkowa ma swój początek w latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku.